|
Potrawa musi byc prosta a skladniki powinny byc dostepne najdalej w nablizszym Tesco. Zadne skomplikowane dania. Tylko to z czym sobie poradzi i ta najmniej zdolna kucharka. Znak rozpoznawczy: pyszne. Kazdy kto chce dolaczyc niech sie odezwie! Zapraszamy...
sobota, 21 stycznia 2012
Danie gotowe w ciagu 10 minut do tego bardzo dobre (porcja wystarczy dla 2 glodnych doroslych osob)
Skladniki: - 1/2 opakowania spagetti - 1 lyzka oliwy z oliwek - sol - 300g wedzonego lososia - 3 lyzki kaparow (zwykle stoja w sklepie obok oliwek) - troche koperku (nie jest konieczny) - 1 bialy jogurt
Przygotowanie: Spagetti ugotowac tak jak zwykle (z sola i oliwa z oliwek). Na patelnie wylac jogurt i dodac kapary. Mieszac z 5 minut na malym ogniu nastepnie dodac pokrojonego na male kawalki lososia i koperek i mieszac kolejnych 5 minut. Tadam. Gotowe.
niedziela, 20 listopada 2011
Przepis podala mi Siostrunia przez skype i udal sie juz za 1 razem wiec polecam - latwy nawet dla analfabetow kulinarnych :) Skladniki: 4 duze papryki czerwone 1 opakowanie miesa mielonego 1 woreczek ryzu 1 jajko pieprz sol 1 pomidorowa passata 1/8 kostki masla 1 lyzka maki a do tego kto co lubi: knedliki, bulka, ryz, ziemniaki albo nic do polozenia obok
Sposob przygotowania: najpierw musimy ugotowac ryz. Nastepnie mieszamy go z miesem, jajkiem i przyprawami. Myjemy papryki wycinami srodek a zamiast niego upychamy tyle wczesniej zrobionej mieszanki ryzowo miesnej ile wlezie. papryki wkladamy do garnka "na stojaco". Dolewamy z 3 cm wody i "pyrkamy' godzine pod pokrywkaw razie potrzeby dolewajac wode. Po godzinie do wody wkladamy 1/8 opakowania masla i wlewamy passate. wszystko razem pyrkamy jeszcze pol godziny. Kladziemy papryke na talerzu (dla kazdego jedna, chyba, ze mamy do czynienia z glodnymi smokami). Lyzke maki wsypujemy do garnuszka a nastepnie wlewamy odrobine zimnej wody i wszystko dokladnie mieszamy i wlewamy do sosu. Chwilke gotujemy i odrobine sosu wylewamy na talerz obok papryki. Podajemy z ryzem, bulka, knedlikiem albo niczym jak kto woli:) Smacznego!
piątek, 18 listopada 2011
święta idą przecież :) składniki: 3 szkl mąki pszennej
3 jajka 1 szkl cukru 1 szkl mleka 1 szkl dżemu śliwkowego/powideł 2 łyżki miodu 3/4 szkl oleju 2 łyżki kakao 1 paczka przyprawy do pierników 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1.5 łyżeczki sody oczyszczonej Wszystkie sypkie składniki wymieszać Dodać pozostałe produkty i miksować 2 minuty Piec 50 min w 170 stopniach w formie wyłożonej papierem U mnie te proporcje są na 2 małe keksówki, ale wlewałam do różnych foremek, najwyżej zmieniając czas pieczenia.
Ja nigdy nie posypuję cukrem, nie lukruję, prawie nigdy nie polewam polewami ani nie przekładam, ale też można.
Za to zawsze dodaję: orzechy (laskowe w całości), migdały, rodzynki, a najbardziej lubię z figami! Dodaję też kilka łyżeczek siemienia lnianego, nie przeszkadza, a zawsze trochę zdrowsze :)
(przepis z cincin.cc)
sobota, 29 października 2011
Najprostszy wafel na świecie. Dodam, że ja za waflami nie przepadam, ale za ten dałabym się pokroić :) 3 całe jajka (umyte, sparzone - salmonella itp precz) jajka ze szklanką cukru i łyżką cukru waniliowego miksujemy na parze, czyli miskę z tymi jajkami wkładamy do garnka z gotującą się wodą i tak ubijamy. Ja po prostu miksowałam w garnku na bardzo wolnym ogniu :) Jak już będzie mocno ciepłe zestawiamy z ognia i dodajemy szklankę mleka w proszku i pół kostki roztopionego masła i tak jeszcze miksujemy. Smarujemy wafla. Kroimy. Jemy. Ja smarowałam na bogato :) i został mi jeden suchy płat wafla, ale może dlatego, że wyjadałam masę, bo jest pyszna :) Pewnie można coś dodać, ale ja na razie nie eksperymentuję, bo sam w sobie jest rewelacyjny :)
piątek, 14 października 2011
Przepis dalam juz na swoj blog, ale skoro ten jest o gotowaniu to nie powinno go tutaj zabraknac:)
Skladniki: - 1 wieprzowa poledwica - 1 cebula - 1/8 kostki masla - przyprawy - woda - troche maki
Przygotowanie: Poledwiczke pociac na kawalki o grubosci 1- 1,5 cm i rozbic na male kotleciki. Kotleciki otoczyc w mace i polozyc na rozpalony tluszcz. Osmazyc z 2 stron tak, zeby sie przybrazowily (nie spalily, ale troszke przypiekly). Jak sa brazowe okladasz do garnka a na tym samym tluszczu przysmazysz cebule pokrojona w kostke z odrobina soli. Ta cebule razem z tluszczem wrzucasz do garnka i zalewasz woda. Nie za duzo tej wody, gulaszu nie robimy, ale sosiku troche wyjdzie. Przykrywasz pokrywka i tak pomalutku dusisz z godzine. Na koncu dodajesz pieprz, sol i slodka papryke do smaku. Siostrunia podaje z surowka z marchewki, ja zrobilam zwykla salatke z pomidorow, ogorkow, salaty oliwek i oliwy no i ziemniory.
sobota, 01 października 2011
Jak mam malo czasu a potrzebuje szybko upichcic jakas zupke dla Mlodej z ktorej ona wyje glownie ziemniaki i wode a ja zjem reszte, to robie tzw "zupe uniwersalna". Robi sie ja tak samo tylko wrzuca rozne wazywa i zawsze smakuje. Skladniki: - 1/8 kostki masla - 2 lyzki maki - 3-4 srednie ziemniaki - 1 marchewka, 1 pietuszka, kawaleczek selera - warzywa do wyboru: pol torebki mrozonki/maly kalafior/ 1 brokul?:)/1/2 malej kapusty - 1/2 opakowania smietany (nie jest konieczna) - 2 lyzki kucharka/vegety albo jak ktos nie lubi to soli, pieprzu i innych "zupowych" przypraw ktore wpadna w rece. Na przyklad jak robie zupe kalafiorowa to wrzucam 2 gozdziki a jak zupe kapustowa to 1 listek laurowy. - woda:)
Przygotowanie: Maslo rozpuscic w garnku a potem wsypac te 2-3 lyzki maki, mieszac mieszac az zrobi sie z tego taka ladna, zlociutka mazia. Do mazi wrzucic pokrojone w kostke ziemniaki, marchewke/pieruszke/seler (te nie sa konieczne jesli robimy zupe z mrozonej mieszanki) no i przyprawy i wlac wode:) Dobrze zamieszac. Za 20-30 min jak jarzyny sa miekkie zupa nadaje sie do spozycia i w zasadzie zawsze wszystkim smakuje. Jesli robie zupe z brokulow pod koniec do troche wychlodzonej zupy dodaje smietane. Czasem dodaje zoltko wymieszane z odrobina zimnej zupy. Swietna zupa jak nie ma czasu. Gosia zwykle je, a to jak wiemy zakrawa na cud:) Smacznego!
piątek, 30 września 2011
Jogurt przelać do miseczki, umyć i odmierzyć:
Zmieszać mąkę z proszkiem, dodać resztę składników i wymieszać do połączenia. Przełożyć do foremki (ja mam ok. 20x30 cm) wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. piec w piekarniku przez ok. 45 minut w temp. 180 stopni. Można dodać: wiórki kokosowe, płatki migdałów, owoce - piekłam z truskawkami, malinami, śliwkami, można dodać bakalie itp. Wszystko pasuje :) Lepiej nie używać miksera i nie mieszać za długo! jak muffinki :)
wtorek, 30 sierpnia 2011
...to owsianka! Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do tej potrawy, powiem szczerze, nawet nie cierpiałam. U mnie w domu na Śląsku mówiło się na to "haberfloki", była to szara breja posypana cukrem i smakowało to okropnie. Podobnie robiono "porridge" w Anglii w domu starców, w którym pracowałam, sama bym tego nie tknęła. Ale w naszej rodzinie robimy owsiankę przepyszną! Przepis wymyślił Chiquito w czasach studenckich, a ja udoskonaliłam. Składniki na jedną miskę (dla jednej osoby):
Do miski śniadaniowej wsypujemy płatki owsiane i rodzynki (lub inne owoce suszone), zalewamy mlekiem tak, żeby nad płatkami była powiedzmy centymetrowa warstwa mleka. Wkładamy na 1,5 minuty do mikrofali. Jeśli po takim podgotowaniu jeszcze jest w misce za dużo mleka, wkładamy na kolejne pół minuty, żeby owsianka zgęstniała. Do gotowej gorącej owsianki wlewamy cały jogurt i mieszamy. Owsianka jest teraz ciepła, ale nie gorąca - temperatura akurat do jedzenia! Kto lubi i ma jeszcze miejsce w misce, może też wkroić banana. Taka owsianka jest moim zdaniem dużo zdrowsza niż kupowane słodzone musli czy inne płatki. Lubi ją też moja dwuletnia Fri! Dla niej kroję rodzynki czy inne owoce na mniejsze kawałeczki i odpowiednio zmniejszam proporcje wszystkiego, żeby wyszła mała miseczka.
piątek, 12 sierpnia 2011
Bardzo dobra sama lub jako dodatek na grila, czy do obiadu.
Warzywa, ja robię różne kombinacje: sałata lodowa, papryka żółta plus czerwona, trochę kukurydzy, pomidory, cebula, olliwki, kapary, feta sałata lodowa, papryka, ogórek, pomidor, rzodkiewka, cebula, feta, oliwki Seler naciowy, papryka, pomidor, starty ser żółty.
Robiłam wiele kombinacji. Zatem warzywa kroimy na odpowiadające nam kawałki. Niby sałaty kroić nie wolno, ale ja kroję, bo nie lubię jej drzeć, bo ma wtedy zazwyczaj zbyt duże kawałki :) SOS: Około 2 łyżek octu balsamicznego, około 2 łyżek oliwy (z pestek winogron, zwykłego, lnianego, oliwy z oliwek, cokolwiek), i mała łyżeczka płynnego miodu. Wrzucamy do słoika, zakręcamy i energicznie mieszamy. Polewamy warzywa i gotowe. Ja taką sałatkę uwielbiam! Acha, jeszcze sól i pieprz :)
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Kostka sera białego (ok.ćwierć kilo) jajko całe mąka - ok. 3/4 szklanki, ja daję na oko. łyżka masła roztopionego do polania cukier
W garnku gotujemy wodę z solą.
W misce wyrabiamy ręką ser, jajko i mąka - ja jej sypię sporo, bo wtedy się łatwiej zagniata :) Ciasto ma być jak na kopytka (bardzo plastelina?), odcinamy kawałek ciasta, robimy wałeczek podsypując mąką, żeby nie przywierało i kroimy na kluski, raczej niewielkie. Jak wszystkie zrobimy wrzucamy naraz do gotujacej się wody, gotujemy ok. 3-4 minut. ja zawsze próbuje jedna kluske. na talerzu polewam masłem i posypujemy cukrem. Niektórzy je jedza z bułka tarta lub cynamonem, ja wole bez. Taką porcją naje się na śniadanie 2,5 latek i jego mama, i zostanie jeszcze na kolację dla 2,5 latka :) (wieczorem odgrzewam je w mikrofali)
piątek, 17 czerwca 2011
Wzięło mnie ostatnio na zdrową żywność i zakupiłam w wyspecjalizowanym sklepie wiele dziwnych rzeczy, których wcześniej nie znałam. Jednym z nich są fasolki mungo. Nie bardzo wiedziałam co z niej zrobić, więc inspirując się przepisem na opakowaniu wymyśliłam taką oto zupę. Myślę, że na pewno będę robić ją częściej, bo wyszła pyszna i nawet Fri dała się namówić na małą miseczkę:).
Cebulę, kalarepę i seler usmażyć na dnie garnka na oleju. Na koniec smażenia dodać wszystkie przyprawy i posolić, jeszcze chwilę podsmażać. Zalać gorącą wodą (ok. 1,5 litra), dodać mungo i buliony, gotować aż wszystko zmięknie. Rozmiksować i przetrzeć przez sito, bo z munga schodzą takie zielone łuseczki i lepiej się ich pozbyć. Doprawić natką z pietrzuszki, solą lub vegetą i sokiem z cytryny. Usmażyć na maśle grzanki i podawać. Jeszcze lepsze jest, kiedy trochę postoi i się przegryzie. Smacznego!
poniedziałek, 13 czerwca 2011
czy ja wiem, czy to mozna nazwac salatka? No w kazdym razie trywialna sprawa jak trzeba szybko wymyslec jakies dobre sniadanie. Skladniki: - 4 jajka - 4 lyzki majonezu (mozna mniej, ale ja bardzo lubie majonez:) - pieprz, sol - szczypiorek - przyda sie, ale nie jest niezbedny
Przygotowanie: Ugotowane jajka pokroic na malutkie kawalki (najlepiej krajalnica taka jak mieli nasi Dziadkowie a dzisiaj mam i ja. Mala rzecz a cieszy). Wymieszac z majonezem i przyprawami. Posypac szczypiorkiem. Podawac z bagietka, bulka albo swiezym chlebem. Pycha!
niedziela, 12 czerwca 2011
/na cieple dni.../
Skladniki: - 3 duze ogorki (te dlugie, salatkowe) - 2 duze opakowania bialego jogurtu (zeby wyszlo ok. 1 litra) - garsc swiezej miety (mozna kupic w Billi) - garsc swiezej bazalii (mozna kupic w Billi)
Przygotowanie: Ogorki obrac ze skorki, pokoroic na male kawalki. Miete i bazalie oplukac. Ogorki razem z mieta i bazalia wlozyc do wielkiej misy na salatke (albo garnka), dolac jogurt. Wszystko razem dokladnie wymiksowac. Wlozyc na 30 min do lodowki. A potem mozna podawac. Smacznego!
sobota, 11 czerwca 2011
/dobre jako dodatek do kolacji skladajacej sie na przyklad z platkow z piersi kurczaka osmazonych na oliwie z oliwek i ryzu ugotowanego z dodatkiem mleka kokosowego/
Skladniki: - 3-4 pomidory (albo opakowanie koktajlowek) - 4 lyzki oliwy z oliwek - 4 lyzki octu balsamico - pieprz, sol - papier do pieczenia
Przygotowanie: Pomidory kroimy na plasterki o grubosci ok 5 mm (albo na polowki jesli mamy koktajlowki), wykrajamy twarde czesci i rozkladamy na papierze do pieczenia. Ocet balsamico wymieszamy z oliwa z oliwek. Kazdy plasterek polejemy odrobina przygotowanej mikstury. Posolimy, popieprzymy. Wkladamy do rozgrzanego (180-200 C) pieca na ok 15min. Rozpieczone pomidorki zsuwamy do miseczki i podajemy na stol jako dodatek do kolacji. Smacznego!
piątek, 10 czerwca 2011
Ta zapiekanka to wariacja na temat gołąbków. Z tym że odpada pracochłonne zawinanie ryżu w liście kapusty, obwiązywanie nitkami, smażenie... Po prostu wersja dla zapracowanych mam. 1 młoda kapusta 2 szklanki ryżu, przepłukanego na sitku 250 g pieczarek opakowanie mięsa mielonego (wołowe albo mix wołowe z wieprzowym) gotowy sos pomidorowy w słoiku (taki na spaghetti) puszka pomidorów krojonych 2 średnie cebule albo jedna wielka ser do starcia trochę natki pietruszki na posypanie (nie musi być) sól, pieprz oliwa z oliwek lub inny dobry olej Ryż ugotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Smażymy cebulkę i pokrojone pieczarki, a osobno mięso - żeby odlać tłuszcz i wodę, która z niego wypływa. Wszystko wrzucamy do ugotowanego ryżu, mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Tymczasem kroimy umytą kapustę na kawałki i podsmażamy na oliwie, aż zmięknie i porządnie się zarumieni. W wymazanym masłem naczyniu żaroodpornym kładziemy warstwę ryżu z mięsem, potem warstwę kapusty, następnie sos pomidorowy zmieszany z krojonymi pomidorami z puszki (chodzi o to, żeby było więcej sosu). Znowu ryż, reszta kapusty i sos. Na górę starty ser. Zapiekamy w piekarniku aż wszystko zabulgocze a ser się rozcieknie. Na talerzu posypujemy posiekaną natką pietruszki. W wersji wegetariańskiej nie dajemy mielonego, ale zwiększamy ilość pieczarek - im więcej tym lepiej. Z podanej ilości składników wychodzi góra jedzenia. Na dwa dni co najmniej. Smacznego! Jest sezon na szparagi a ja, przyznam się szczerze, kupiłam je wczoraj pierwszy raz w życiu. Nie bardzo wiedziałam, co mam z nimi zrobić, więc wymyśliłam następującą sałatkę. Wyszła pyszna! 1 paczka białych szparagów 1 ogórek 4 pomidory kilka listków sałaty lodowej 1 opakowanie luciny do salatu (nie wiem, czy w Polsce jest podobny produkt, na pewno zawsze można dać mozarellę) garść ugotowanego makaronu, najlepiej pełnoziarnistego (ja miałam muszelki) garść oliwek posiekana natka pietruszki oliwa z oliwek 1 łyżka umeoctu* Szparagi obrać, pokroić na 3cm kawałki, gotować ok. 8 minut (tak było napisane na opakowaniu). Makaron ugotować, odcedzić. Wszystkie składniki pokroić na większe kawałki i wymieszać w misce, na koniec dodać schłodzone zimną wodą szparagi i makaron. Przyprawić kilkoma łyżkami oliwy i umeoctem. *umeocet - japoński produkt, powstaje przy fermetacji śliwek umeboshi. Do dostania w sklepach ze zdrową żywnością. Ma dużo łagodniejszy smak niż np. balsamico.
niedziela, 29 maja 2011
SKLADNIKI: - 3-4 srednie ziemniaki pokrojone w kostke - 1 marchewka pokrojona w kostke - 1 pietruszka pokrojona w kostke - kawalek selera - pare lyzek kucharka, sol, pieprz, troche majoranku - kawalek miesa/kosci/pare lyzek masla albo i nie - opakowanie (350-500g) najwiekszej czerwonej fasoli jaka znajdziesz - 1/2 smietany PRZYGOTOWANIE: Fasole namoczyc w wodzie dzien wczesniej. Nastepnego dnia nie wylewajac wody gotowac fasole z 2 godziny. Potem dodac reszte pokrojonych warzyw (i miesko) i jeszcze troche wody i gotowac razem jeszcze z godzine z przyprawami. Przed podaniem do talerza wlozyc lyzke schlodzonej smietany. I jesc. Serio dobre :)
środa, 03 lutego 2010
Ingredience: - baleni mleteho masa 500g - 1 vajicko - 1/4 housky nebo rohlika - cibule - majoranka - zoubek cesneku - sul - pepr
Priprava: Maso vlozime do misy, pridame drobno pokrojenou cibule, cesnek, cele vajicko a koreni. Housku nechame 5 min namocenou ve vode, pak vodu vymackneme a pridame do misy. Vsechno dukladne zamichame, utvarujeme karbanatky (anebo masove kulicky do spaget) a pomalu osmazime na panvi polite olejem. Dobrou chut!
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Ingredience: - 1/2 kvetaka - 1/4 cibule - 1 mrkev - 1/2 petrzele - 1 zoubek cesneku - 1/8 masla - 2 stredni brambory - 1 zlutek z vajicka - 2 krajice chleba na krutony - koreni: pepr, sul, sladka paprika, bobkovy list, curry, 2 bulionove kostky
Priprava: Vsechno (az na vajicko) chodit do hrnce a zalit vodou. Uvarit na mekko a pak dukladne vymixovat. Odlijeme priblizne 1/2 hrnecku polevky. Polevku v hrnecku nechame vystydnout, pak pridame zloutek a dukladne vymichame. Nasledne obsach hrnecku primichame do zbyvajici polevky. Krajice chleba pokrojime na ctverecky 1x1 cm a osmazime na masle a tak vzniknou krutony. ktere nasypeme na povrh polevky chvili pred podanim na stul:) Dobrou chut!
sobota, 02 stycznia 2010
|